Ostatnie zwolnienie dla chińskiego handlu internetowego w Ameryce zostało anulowane. Od teraz wszystkie paczki z Chin do Stanów Zjednoczonych będą podlegać opłatom celnym, niezależnie od wartości ich zawartości. W ten sposób administracja Trumpa spełniła swoje groźby, aby maksymalnie utrudnić import chińskich towarów, donosi Logist.FM.
Według Bloomberga, zasada „de minimis”, która pozwalała zagranicznym spedytorom wysyłać towary o wartości do 800 USD do amerykańskich konsumentów bez płacenia cła, nie obowiązuje już w Chinach. W tym kontekście jeden z wiodących chińskich rynków, Temu, zdecydował się porzucić swój zwykły schemat sprzedaży stosunkowo niedrogich towarów i dostarczania ich bezpośrednio do klientów w USA.
Zamiast tego firma przechodzi na nowy model: towary będą wysyłane do USA w dużych ilościach i sprzedawane za pośrednictwem amerykańskich sklepów internetowych. Chociaż spowoduje to wzrost cen produktów, chińscy eksporterzy mają nadzieję obniżyć koszty i utrzymać udział w rynku amerykańskim dzięki masowym dostawom. Dla nabywców końcowych oznacza to, że nie będą już musieli martwić się o odprawę celną.


