Krajowi przemysłowcy biją na alarm z powodu rosnących taryf za usługi państwowych monopoli, takich jak Ukrzaliznytsia i dostawców energii, donosi LANDLORD. Ostrzegają, że dalszy wzrost kosztów logistyki i usług komunalnych doprowadzi do spadku produkcji, utraty eksportu i masowych zwolnień.
„Logistyka pozostaje zbyt droga. Wzrost taryf transportowych i import węgla z powodu zamknięcia kopalni w Pokrowsku dodatkowo zwiększają koszty. My, jako ostatnie ogniwo w łańcuchu, musimy absorbować te koszty, ponieważ nie możemy wpływać na ceny na rynku globalnym” – powiedział jeden z przedstawicieli biznesu.
Społeczność biznesowa ostrzega, że większość z tych problemów ma charakter systemowy i nie zniknie po zakończeniu wojny. Niepodjęcie natychmiastowych działań przez rząd może prowadzić do długoterminowych negatywnych konsekwencji dla gospodarki kraju.
Jeśli rząd nie podejmie działań, ukraiński przemysł może stanąć w obliczu kryzysu na dużą skalę. Rosnące koszty sprawią, że produkcja stanie się niekonkurencyjna, co doprowadzi do utraty miejsc pracy i zmniejszenia potencjału eksportowego.


